Summum Ius Summa Iniuria

Lubelski sąd jakiego nie znacie

Virtual Reality

9 komentarzy

W ostatnich tygodniach region lubelski znowu znalazł się w awangardzie. Komputeryzacja sądów od kilku lat jest oczkiem w głowie Ministerstwa Sprawiedliwości. Nasz Sąd Okręgowy do spółki z Krajową Szkołą Sądownictwa i Prokuratury postanowił pójść dalej.

W Lublinie wprowadzono pierwszy na świecie funkcjonujący system wirtualnej rzeczywistości.

W niedawnym tekście opisaliśmy akcję werbowania asystentów pod hasłem „Nie dla wieśniaków!”. Pokazaliśmy jak Sąd Okręgowy w Lublinie łamiąc przepisy ustawy prawo o ustroju sądów powszechnych zatrudnił nowych asystentów sędziów nie przeprowadzając obligatoryjnych konkursów. Zamiast tego po cichu zatrudniono asystentów którzy, zupełnym przypadkiem, dzień wcześniej zwolnili się na własną prośbę z Sądu Rejonowego w Lublinie.

Jak można było się spodziewać sprawa nie została w jakikolwiek sposób skomentowana. O dziwo nikogo nie ukarano także awansem. Wydawało się już, że o temacie można zapomnieć, kiedy do akcji wkroczył dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury – Leszek Pietraszko.

Za zaangażowanie w sprawę sędziemu należałoby przyznać Złotą Miotłę za rok 2010. Bez dwóch zdań było to najładniejsze zamiatanie kłopotliwych danych pod dywan jakie widzieliśmy w zeszłym roku. Otóż w ostatnich dniach grudnia (dzięki czemu udało mu się zdobyć nominację jeszcze w roku ubiegłym) dyrektor szkoły wydał komunikat w sprawie wolnych etatów na stanowiska referendarskie i asystenckie w sądach i prokuraturach od dnia 1 stycznia 2011 r, opublikowany pod adresem http://www.kssip.gov.pl/info/aktualnosci/wykaz_etaty_referendarz_asystent_sad_prokuratura_21_12_2010 .

W treści komunikatu Leszek Pietraszko pisze: „W załączeniu przedstawiam wykaz wolnych etatów referendarskich i asystenckich, sporządzonych na podstawie informacji uzyskanych od prezesów sądów i szefów prokuratur.” Najciekawsza jest 3 strona załącznika (http://www.kssip.gov.pl/files/23d86ebd297d68885ca0fbeb9147b0c9.pdf ) gdzie zawarta jest informacja o apelacji lubelskiej. Można tam przeczytać, iż (uwaga) w SO w Lublinie jest 9,5 wolnych etatów na stanowisku asystenta sędziego. Niestety, jakże pechowo, „trwają procedury konkursowe”.

Tłumacząc powyższe na język zwykłych ludzi – konkurs którego nie było, jednak był, a wszyscy którzy twierdzą że go nie było mieli halucynacje. Oczywiście mozna też powiedzieć, że w Lublinie można w jakiś sposób skonstruować „konkurs post factum”. Najpierw przyjmujemy ludzi, potem dopasowujemy dokumenty. Po co się męczyć z przepisami skoro można (choć tylko na papierze) stworzyć wrażenie, że wszystko jest w porządku?

Komunikat spowodował u nas pewną konsternację. Taka treść jak najbardziej oznacza, że konkurs którego nie było winien był jednak się odbyć. Jak widać jednak rozwiązaniem prostszym, niż „awansowanie za karę” sędziego Wojtaszka do Sądu Apelacyjnego, jest stworzenie dokumentacji prawdziwej inaczej.

Nie chcielibyśmy zostać posądzeni o brak konstruktywnej krytyki. Dlatego też polecamy poprawiaczom rzeczywistości korektę strony internetowej SO w Lublinie (http://lublin.so.gov.pl/oferty-pracy/komunikat-prezesa-sadu-okregowego-w-lublinie-po-przeprowadzonym-konkursie-na-stanowisko-asystenta-sedziego-w-sadzie-okregowym-w-lublinie-z-dnia-20-grudnia-2010-r.html ) gdzie prezes SO przyznaje się do zatrudnienia tylko jednej osoby – z własnych informacji dodamy, że na pół etatu. Może by tak i to poprawić, bo otwarte przyznawanie się do przekręcenia 9 etatów (!) naprawdę głupio wygląda 🙂

Acha, ściągnijcie sobie te dokumenty na twarde dyski jak najszybciej. Może się okazać, że długo na swoich miejscach nie pozostaną;)

Advertisements

Written by myrialejean

2011/01/10 @ 8:03 am

komentarzy 9

Subscribe to comments with RSS.

  1. no cóż…smutne ale prawdziwe. Czy to się kiedyś zmieni? Kiedy skończy się to kolesiostwo i nepotyzm!? OFICJALNIE Wielka elita intelektualna a za kulisami to taka żenada. Coś strasznego, chory kraj, chora instytucja…

    elitaaaa

    2011/01/10 at 6:23 pm

    • najgorsze że te wszystkie machloje to zazwyczaj robota sędziów, sędziów którzy aż rwą się do moralnego i prawnego oceniania innych ludzi…

      Ci ludzie stracili wszelkie zahamowania, robią co chcą święcie przekonani że są nie do ruszenia, powinni być jak najszybciej odsunięci od pracy w zawodzie bo moralnie nie nadają się nawet na pomocnika sekretarza.

      as

      2011/01/13 at 1:38 pm

  2. Czy nowelizacja ustawy o ustroju sądów powszechnych może zmienić sytuację? Abstrahując od faktu, że nie jest ważne kto tworzy stanowiska, ale to kto ma wpływ na ich obsadzenie. Oceny, pozycja dyrektora sądu i uszczegółowienie procedur zatrudniania w sądach, to waszym zdaniem powiew świeżości, czy zapowiedź gorszych czasów?

    kirdan

    2011/01/12 at 9:26 am

    • Nie zmieni.

      Prezesa sądu powołuje Minister Sprawiedliwości. Mimo publikacji prasowych Kwiatkowski nie dostrzegł niczego złego w powołaniu na wiceprezesa Łukasza Obłozy. Tajemnicą poliszynela jest, że pomagał on jak mógł swojej żonie w zdaniu egzaminu. Kiedy prawie poległa na części pisemnej przyszedł razem z nią na ustny i przedstawił niektórym członkom komisji jako swoją narzeczoną. Jak widać pomogło.

      Co więcej, Kwiatkowi nie przeszkadza również, że prezesem Sądu Rejonowego Lublin Zachód jest syn urzędującego prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Oprócz tego w lubelskim rejonie pracuje jeszcze drugi syn Wolskiego i jego synowa (łącznie czwórka).

      Wiceprezesem „Zachodu” jest Marta Postulska – Siwek, prywatnie córka Kazimierza Postulskiego, czyli prezesa sądu apelacyjnego w poprzedniej kadencji (zakończonej w 2009). Oprócz niej w rejonie był jeszcze syn Postulskiego a jego zięć, Marek Siwek (a więc mąż pani wiceprezes), jest już sędzią SO. Awansowi zięcia nie przeszkodziło ani to, że swojego czasu dostał wytyk za – jak głosi plotka – za sfałszowanie wyroku (bo do tego sprowadza się podpisanie wyroku którego się nie wydawało, bo w dniu jego wydania nawet nie było się w sądzie), ani też to, że swojego czasu przez 2 lata trzymał na półce głośną i dość bulwersującą sprawę Sipmy, która dzięki jego nieudolności się ostatecznie przedawniła. Sprawa zresztą była opisywana, choćby tu:

      http://lublin.naszemiasto.pl/archiwum/1778010,grozba-przedawnienia-w-sprawie-szefow-sipmy,id,t.html

      Mimo wszystko Minister Sprawiedliwości popiera ten rodzinny układ, promując kolejnych członków rodziny. Może ktoś z państwa dziennikarzy którzy współpracują z blogiem zapytałby pani Julii Pitery co sądzi o takim postępowaniu ministra PO?

      Ten sam Minister Sprawiedliwości mianuje referendarzy – prezes SO zgłasza tutaj tylko kandydatów. Tak więc tutaj też Kwiatkowski ma realny wpływ na sądownictwo. Mimo to etaty zawsze dostają osoby typowane przez Wojtaszka, niezależnie od tego jakie są ich kwalifikacje i co miały na egzaminie. Minister swoim działaniem sankcjonuje więc pomijanie mocnych „piątek” po to, żeby znaleźć dobre posadki dla rodzinnych „wypadków przy pracy”.

      Tak więc możecie sobie pisać ile wam się podoba a w Lublinie i tak się nic nie zmieni. Minister nic nie zrobi bo gdyby coś ruszył to od razu by wypłynęło, że do wszystkiego co się tu dzieje przyłożył rękę. A to przecież nie do pomyślenia, żeby peowski minister uczestniczył wspierał rodzinny układ w sądzie, co by źle wyglądało w PR.

      A

      2011/01/15 at 12:38 am

  3. Ja myślę, że Wojtaszek i ,,mały Wolski” się przejadą , bo popełniają ten sam błąd co Tchórzewski a mianowicie ,,podnoszą rękę” na ukochane dziecko Ministerstwa, jego największy sukces w 2010 r. a mianowicie e-sąd. E-sąd powstał dzięki wydatnemu wsparciu miasta Lublina, które to za ponad 10 mln zakupiło bydynek przy Bocznej Lubomelskiej NA POTRZEBY E-SĄDU. Tymczasem Tchórzewski stłoczyl e-sąd, a więc jakieś 80 osób na jednym piętrze, a na dół wpakował KRS i zastawy. Podobno jak to zobaczył Czaja to się wściekł, złapał za telefon i opierniczył Wojtaszka. Podobnie wkurzony był Kwiatkowski gdy przyjechał do e-sądu. Telewizja, prasa , a tu ludzie w e-sądzie ,,upchani jak sardynki”. Efekt ? KRS i Zastawy od 1.1.2011 r. eksmitowano do Świdnika, a Tchórzewski przestał być Prezesem. Teraz ,,mały Wolski” chce zrobić podobny krok i do e-sądu ,,wpakować” siebie, kadry, Zwierzową i Bóg wie kogo jeszcze. Jak to dojdzie do Ministra to myślę, że się nieźle wkurzy..Chodzą słuchy, że i Miasto Lublin jest wkurzono bo darowizna była na potrzeby e-sadu a nie Sądu..

    gilo

    2011/01/16 at 10:47 am

    • dziwne jest traktowanie e-sądu jako odzielnej jednostki, przeciez to tylko składowa (funkcjonuje jako wydział sądu) Sądu Rejonowego obecnie Lublin – Zachód, a więc tenże Sąd Rejonowy może tam „wepchnąć” co i kogo chce…

      bhsjduekdigfjgn

      2011/01/20 at 8:19 pm

  4. hmmm…pamiętam sesję na której głosowaliśmy zakup budynku na potrzeby e-sądu. Przekonywano nas, że to prestiżowa sprawa dla Lublina, która poza tym pociągnie za sobą wiele nowych miejsc pracy. Dla mnie oczywistym wówczas było, że w budynku przy ul. Bocznej Lubomelskiej będzie się mieścił jedynie ciągle rozrastający się e-sąd Teraz czuję się lekko oszukany. Trzeba się zastanowić nad jakąś interpelacją do Ministerstwa w tej sprawie. Przecież to wstyd dla miasta. Jestem przekonany, że tam ciągle przyjeżdzają jakieś delegacje, telewizja, ministrowie. E-sąd ma być wizytówką miasta ! Znam ten budynek i w głowie mi się nie miesci aby około 100 osób ,,upchnąć na jednym piętrze”. Czy ten Wolski w ogóle myśli ?

    radny

    2011/01/17 at 4:34 pm

  5. Lubelskie środowisko sędziowskie jest żenujące, nie tylko lubelskie… Ale ludzie uwierzcie mi, że są w tym kraju jeszcze sędziowie niebędący tchórzami ani wazeliniarzami, ani konformistami (ale mało ich).

    jfff

    2011/01/18 at 9:44 pm

  6. […] Komuś jednak musiały zadrżeć kolana, jako iż niebawem z pomocą Wojtaszkowi przyszedł jego kolega, sędzia Pietraszko z Sądu Apelacyjnego, wówczas już dyrektor lubelskiego Hogwartu. W tekście, który opublikowaliśmy 10 stycznia 2011 roku, opisaliśmy stworzoną przez KSSiP dokumentację, opublikowaną zresztą na stronach Szkoły. Dokumentacja ta, co można byłe wówczas samemu sprawdzić, fałszywie poświadczała, że konkurs się jednak odbył (https://summumius.wordpress.com/2011/01/10/virtual-reality/). […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: